6/14/2015

Echo

Halo, halo. 
Żywej duszy nie ma. 
Gdzie twój głos podział się? 

Sam wciąż stoję, 
Nie wiem, gdzie nasz świat zgubił się, 
lecz tęsknię za nim wciąż. 

Krzycząc imię swe, 
w głębię tę patrzę, lecz 
wzrok mój nie sięga niżej niż szczyt. 
Czasem oczy zamknę, 
wyszepczę: "Jest dobrze" 
Jak długo to kłamstwo ma trwać? 

Aż me echo, echo 
nie powróci z tysiącem słów. 
Cień ten, cień ten, 
przyjacielem moim będzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz